The Old Landmark
Digart, Deviantart, plfoto. Zazwyczaj tam wrzucam zdjęcia do oceny.
Teraz już nie widzę w tym sensu.
O ile na digarcie sprzed pół roku jeszcze dowiedziałbym się co i jak się nie podoba i co można poprawić, teraz dostaje rewelacje od ludzi których nie znam i nie chce znać. Wszystko po to, żebym ocenił ich zdjęcia kotków. Ponadto nazywają siebie fotografami (!). Ręce opadają, kółeczka wzajemnej adoracji zostają.
Deviantart to ocean głupot z perełkami kopiącymi tyłek. Tu tylko jeden komentarz od osoby która myśli, że jestem kobietą. Coś w stylu “twarz bardziej w prawo”.
Na plfoto jeszcze nie wrzuciłem, bo mają tam jakieś chore limity. Ale nie ma tutaj golizny ani oczojebnych kolorów, więc bez dużych oczekiwań.
A wszystko dotyczy tego zdjęcia :

Zenit 12xp, Konica 100, skan z negatywu.
Zarzucę jeszcze hitem i kończę.
Ps. Widać że przeznaczenie istnieje. Właśnie zauważyłem, że na Zawsze Kwadrat coś o serwisach internetowych.
Gimme a ticket for an aeroplane.
Nie ma to jak święta. Miliardy ludzi w supermarketach, prezenty których nie potrzebujesz i wspaniały klimat świąt*. Po dwóch dniach złapałem sie za aparat i robiłem zdjęcia wszystkiego, byle tylko nie siedzieć w domu i słuchać kolęd wprost z grającego pudła.
* Odczuliście? Bo ja nie.





Dalej, Głowa znowu znalazł jakiś hit który chodzi za mną. Cholera.
Idę oglądać swoje ulubione na deviantarcie. Baj.