And I am you and what I see is me.
“-Miłość? - Strząsnął to słowo powoli z samego czubka języka, smakując je do ostatniej chwili. Pozostał po nim tylko drobny gorzki uśmiech jak zapach prochu, który unosi się w powietrzu po wystrzale z rewolweru”
R. Chandler, “Siostrzyczka”
Cytat tylko na ten jeden dzień.
Posłuchajcie lepiej tego, w ciemności.
Seven horses seem to be on the mark.
Jak niemal wszystko, i ta historia zaczyna się od pieśni.
Czasem bywa tak, że … że wszelkie systemy moralne upadają. Macie swoje ideologie, a załamują się one w praktyce. Wypada tylko zaśmiać się pod nosem i wyrzucić idee przez okno do basenu.
Zima. Nie czuje jej. Powinien pojawić sie smak żelaznej sztaby w powietrzu. Nie czuję żelaznej sztaby. Nic nie czuję powietrzu. Naprawdę.
Ptaki nie śpiewają rano. Świat ze śpiewającymi ptakami to normalny świat. Rozsądny świat.

Szarości, proszę przodem.
Oczywiście wszystkie historie są o Anansim. Nawet ta.