Archiwum dla styczeń 25th, 2009
Serious delirium.
Podczas spacerów lubię porządkować. Gdyby tylko odesłali mi mojego Zena…. :/





Ale gdyby ktoś napisał scenariusz na podstawie tego co się działo, to byłoby nieprawdopodobne. Niemożliwe. Pojebane. To nie zdarza się normalnym ludziom….
Właśnie, normalnym…. ?
W każdym razie, byłoby to nagromadzenie hipokrytek i tych jedynych, chujów i fajnych gości. Wymieszanych w różnych ilościach. Morału nie będzie.
Aha….Sean Paul nie jest jakimś ideałem, naprawdę.
Howdy.
EDIT: