Archiwum dla grudzień 2008

Family Stuff

without comments

Tak powinno się spędzać czas z rodziną!


Tak, tak, dobrze widzicie. Piłkarzyki. Nie mam żadnych umiejętności, nadgarstki bolą, ale i tak zabawa jest przednia.

Miałem gdzieś rawa tego zdjęcia, ale jakimś cudem został w kablu. Znaczy, wyszedł z karty, a na komputerze się nie pojawił. Dammit!

Bo o tym, że później oglądaliśmy “Gwiezdne Wojny” to już nie wspominam : )
Kącik muzyczny dzisiaj w dwóch odsłonach: klasycznej i chilloutowej.

Written by lubczanski

grudzień 26, 2008 at 10:51 pm

Napisane w Blogroll

daaaaaaaaaamn, święta!

z 3 komentarzami

Nareszcie znalazłem chwilę, żeby zrobić sobie kawę. Ta była tak dobra, że musiałem ją mieć na zdjęciu (a to, że wiele kaw przed nią się przelało, to inna sprawa)

Święta są fajne, bo jest dużo żarcia. W tym momencie mam do wyboru świeży chleb + jakieś mięso lub sernik. O bigosie, o którym każdy słyszał, ale nikt go nie widział, nie wspominam nawet. A może ciasteczka Oli Kobzdej? Na Boga! Jakie inne święta dają mi takie możliwości?

Ale! Wróćmy na ziemię. Blondmikołaj* przyniósł mi:

Więcej tutaj o technice sprzed dwustu lat, aniżeli o osobowościach stojących za ( i przed ) obiektywem.
Zastanawia mnie tylko… jak kolesie z aparatami wielkości mojej lodówki (mówiłem już o bigosie?), z migawkami obsługiwanymi jak zwrotnice wiktoriańskie, zrobili zdjęcia tak doskonale naświetlone, z przejściami tonalnymi o których wasze Sony mogą pomarzyć ?
Mama powiedziała mi, że byli dobrymi fotografami, ale ona się nie zna.

*Blondmikołaj lubi bekać po piwie, pić z gwinta i mówić “mru”. I nie wyszedł do mnie, “bo zimno jest” !

EDIT: “Good Girls Rarely Make History” fajnie brzmi w aucie.

Written by lubczanski

grudzień 23, 2008 at 10:28 pm

Napisane w Blogroll