Archiwum dla sierpień 16th, 2008

Neverending Story.

z 5 komentarzami

Domyślam się że rozkochałeś się w Bieszczadach?

Niekończąca się historia.

Dużo Starego Dobrego Małżeństwa, bigosu i jogurtów Twist.

Poznaliśmy byłego wokalistę Dżemu, znajomego Pezeta, Chucka Norrisa i Michała – niejadka (to słowo nabrało dla mnie naprawdę nowego znaczenia), który miał pół meksyku w plecaku.

A góry? Góry zmieniają człowieka. Nie musisz już palić fajek, bo są naprawdę niedobre. Piwko do obiadu jest jak kompot. Leżenie w trawie relaksuje. Gorąca woda to luksus. A pokemony to naprawdę wspaniała gra.

Jedźcie gdziekolwiek od rozklekotanych tramwajów, frytek i ludzi dyskutujących o jazzie, bo tego wypada sluchać, najlepiej siedząc w modnym lokalu i popijając brandy bo piwo* jest dla plebsu.

Potem wróćcie. Macie nowe spojrzenie na cały świat.

*Poproście do piwa o plasterek cytryny.

Klimat :

Written by lubczanski

sierpień 16, 2008 at 3:58 pm

Napisane w Blogroll