Archiwum dla czerwiec 11th, 2008
I’m such a dreamer
No tak, wybraliśmy się do parku z Helą i Sylwią, bo chciałem przetestować letnie światło na osobach.
To była katastrofa.
Znaczy wtedy tak nie uważałem. Dopiero gdy wróciłem do domu okazało się, że ujęcia które były-tak-zajebiste, wcale takie nie są.
Dobra, to się nawet udało:

Nad resztą pomyślę.
Tu Syla która domagała się zdjęcia na blogu ( wrzucę, bo prawe jądro może czuć się zagrożone)

W końcu jednak stało się nieuniknione i owa panna dorwała się do aparatu. 500 fotek z czego jedyna nieporuszona jest ta:

Tu jeszcze próbowała, ale miałem w zanadrzu jedną z moich genialnych min:

Chciałem też pozdrowić nasze kochane MPK, które nie wypuszcza floty po 23 i trzeba przez miasto przejść z buta. Na szczęście “Hail To The Thief” buduje mocny klimat, sprawdźcie:
No to nie nudzę już : )