Archiwum dla maj 2008
We make pictures that don’t look like pictures of what we’re taking pictures of.
Wybraliśmy się z Bananem popstrykać jak zawsze, czyli bez pomysłu. Po godzinie padło pytanie: “Czekaj, czemu nie robimy zdjęć?”

Włócząc dupska po mieście i dalej nic nie pstrykając zaczęliśmy czekać na autobus i cóż, to chyba najlepsze co mogliśmy zrobić.


w tak zwanym międzyczasie:

I później

I ostateczna konkluzja. Brakuje księży, którzy rapowaliby z ambony jak duet Run D.M.C. I dobrego DJ-a na ołtarzu.
