Sometimes all of our thoughts are misgiven.

z jednym komentarzem

Według filozofii KYUDO cel w ogóle nie istnieje. Strzelec i cel stanowią jedność. Tak naprawdę, strzelec nie ma do czego mierzyć.

Wiedzieliście ?

I nie idźcie do empiku – nie ma tam nic nowego od miesiąca. Najlepiej w ogóle zostańcie w domach. I wyglądajcie reklamy Coca-Coli z ciężarówkami – to ona oficjalnie rozpoczyna święta.

No. I wracamy do punktu wyjścia.

Written by lubczanski

grudzień 7, 2007 @ 8:02 pm

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. Ciekawa implikacja. Skoro cel nie istnieje a strzelec i cel stanowią jedność to czyż nie trafniejszym byłoby twierdzenie, że i strzelec nie istnieje?

    A tak dla uproszczenia, a za to poważniej: skoro cel (w potocznym sensie tego slowa) nie istnieje a strzelec i cel stanowią jednoiść, czy przypadkiem nie wynika z tego, że mierząc do celu łucznik mierzy się ze sobą samym? Tak bym to widział:)

    Obawiam się również, że pomiędzy poszukiwaniem nowości w Empiku (których na pewno jest sporo, bo jak wiadomo nic nie jest stałe, a już na pewno nie asortyment sklepowy) a oglądaniem migotliwych cieżarówek w telewizji istnieje jeszcze kilka atrakcyjnych sposobów spędzania czasu. Można na przykład zmierzyć się z yumi i samemu przekonać się jak to z tym celowaniem jest. Liczy się doświadczenie, nieprawdaż?

    Dobrego

    Kodo

    Kodo

    grudzień 10, 2007 at 8:24 pm


Napisz odpowiedź