Seven horses seem to be on the mark.
Jak niemal wszystko, i ta historia zaczyna się od pieśni.
Czasem bywa tak, że … że wszelkie systemy moralne upadają. Macie swoje ideologie, a załamują się one w praktyce. Wypada tylko zaśmiać się pod nosem i wyrzucić idee przez okno do basenu.
Zima. Nie czuje jej. Powinien pojawić sie smak żelaznej sztaby w powietrzu. Nie czuję żelaznej sztaby. Nic nie czuję powietrzu. Naprawdę.
Ptaki nie śpiewają rano. Świat ze śpiewającymi ptakami to normalny świat. Rozsądny świat.

Szarości, proszę przodem.
Oczywiście wszystkie historie są o Anansim. Nawet ta.
Ludzie z natury więcej mówią niż robią, co czyni ich marnymi. Często zdarza się że człowiek powtarza usłyszaną ideologię, bo nie ma swojej. Nawet nie potrafi poprzeć jej argumentami.. nie pojmuje jej…
Nie czujesz zimy, bo jej nie ma… Gdy pojawi się mróz na szybie wtedy można mówić o zimie….
Ptaki śpiewają nadal, ale nie słyszymy ich… użyj wyobraźni a usłyszysz śpiew każdego gatunku….. :)
Skiera
październik 30, 2007 at 6:01 pm
czasem po prostu lepiej zostawić swoje ideologie dla siebie…
Kalina vel. Balunia
październik 30, 2007 at 8:24 pm
Radze nie wsłuchiwac sie do tego w pearl jam, a juz na pewno nie w płytke “Ten”.
A jesli to reklama to trzeba jej posłuchać. Reklamy.
banan
listopad 1, 2007 at 4:58 pm