How he makes his getaway?
Jeden.
Jeśli zima jest snem, wiosna – odrodzeniem, to czym jest lato? Lato jest życiem. Wobec tego, wygląda na to, że jesień jest wspomnieniem. To taka pora roku, gdy liście lecą z drzew, plony drzemią w stodole. Jeszcze raz matka Ziemia zamknęła swe podwoje. I oto nadeszła pora wspomnień.
Szkoda, że u nas jesień wygląda tak:

Dwa.
Dziś uświadomiłem sobie, że jedyne, co zapamiętam ze szkoły to frytki (0.85 gr. za 100 gram) jedzone przy peronie PKP, podczas mglistych dni. I Marlboro czerwone. Takie chwilę zmieniają podejście do życia.
Posłuchajcie tego.
Trzy.
Praca 024 dostała się do Newsa o Słodkości. Cieszę się.
błąd, Lubczan. Frytki kosztują 1 zł za 100 gram.
hehehela
październik 5, 2007 at 7:30 pm
To były talarki Lubczanku…;) pamiętasz? ziemniaczki pokrojone w plasterki to talarki , a ziemniaczki pokrojone w kształcie sześcianu ,bądź sześcianu z falami to frytki;p
A magia peronu była za moją sprawą bo gdzie oczywiście ja się nie pokażę to miejsce zamienia się w magiczne…nic ująć , nic dodać :) A palenie mógłbyś rzucić bo nie do twarzy Ci no i za ładne ząbki masz , żeby je tak niszczyć ;]
Pozdro 600 ;*
Kalina vel. Balunia
październik 6, 2007 at 9:39 am
nie pozostaje nam nic jak jakoś znieść tą niedobrą jesień, może czasem powspominać, posiedzieć w Dekadencji przy szachach czy kartach następnie przespać zimę, obudzić się wiosną i żyć dalej :)
B.
październik 6, 2007 at 4:46 pm